Sort:  

To też mogę zadać pytanie i napisać, czy opisywanie zaszczepiłam się tym i tym to już niepromowanie działanie na korzyść firmy i działanie na nieświadomości ludzi?

Podjęłaś decyzję, bo taki Twój wybór i ok. Wybór powinien mieć każdy osobisty niemanipulowany narzucany odgórnie. Są zwolennicy jak przeciwnicy i w tym przypadku jest trzecia strona...czas zweryfikuje.

Aha, zatem nieszczepienie się i pisanie o tym, że szczepienia są potencjalnie niebezpieczne jest ok, a napisanie o tym, jak ktoś czuł się po szczepieniu - niezależnie od tego, czy źle, czy dobrze, ma już znamiona jakiejś promocji?

Znów podwójne standardy.

Chyba widzisz różnice, to co napisałaś? Czy nie? Jak jest dzisiaj, a co w przyszłości będzie, nie zna nikt...

Edit: Przy okazji Rola i Szlachtowicz są zwolenikami szczepień nie w tym przypadku jak covid.

Stosujesz podwójne standardy, które niestety zrównują relacje osób szczepionych z trollingiem i pisaniem po prostu nieprawdy, przez osoby działające z nieznanych pobudek.

Masz na myśli niepożądane odczyny poszczepienne? Ta liczba wynika z dostępu do informacji i zgłaszania NOPów - każdy szczepiony dostaje kartę z telefonami i adresami formularzy online. To dobrze, że NOPy są zgłaszanie. Ułamek promila osób, które mogą doznać ciężkich komplikacji poszczepiennych nie jest dobrą przeciwwagą w sytuacji, gdy to samo dotyczy osób, które niezaszczepione przejdą covid - też jakaś część nich ze względu na włóknienie płuc czy uszkodzenie nerek będzie wymagać opieki do końca życia lub regularnych dializ.