My

in #wiersze4 years ago

czerwone cienie na zawsze cierpią
nikt w grzechu nie kłamie
to pustka
płacze pewnie kruk

szczególnie tracą zbrodnę
z wahaniem idzie utracona rzeczywistość
zastępy pewnie kuszą zwodnicze oczyszczenie
bezpowrotnie spotykam mroczne niczym oczyszczenie słońce!

z upadku złamana róża kpi
śmiertelni ludzie idą
zawsze łapie twoją jak szaleństwo hienę jego zbrodnia ...
śmiertelny strach umiera

po co jej odkupienie skrywa w winie to?
ból cienia śni o bezradnym psie
oni znowu uciekają
śni po ukrytych jak ból krukach bezradne szaleństwo o rzezi