Sort:  

Dzięki śliczne. To już właśnie w dużej mierze jest trzymanie się ogólnych zasad kompozycji, dbanie o szczegółowość i żeby wszystko miało swoje miejsce w kadrze. Pozbywanie się niepotrzebnych elementów rozpraszających uwagę już na etapie komponowania zdjęcia.

A podobno jak się zna zasady kompozycji to można je łamać :D

No ja nie twierdzę że nie, ale ja jednak z reguły się ich trzymam, chodź nie zawsze. Są takie przypadki, że trzymając się zasad nie da się zrobić dobrego zdjęcia i wtedy warto kombinować :)

Otóż to! :D

To tak jak sama wspominałaś, że problematyczne jest zrobienie dobrych zdjęć rzepaku. Też mam z nimi problem i w sumie ciężko przy takich zdjęciach ze sporą ilością kwiatów trzymać się zasad.

O właśnie! Dodatkowo znów nie wiem, czy tylko u mnie te zdjęcia wychodzą takie niewyrażne czy generalnie aparaty mają problem ze zdjęciami jeśli jest powtarzalność na zdjęciach tak jak w przypadku pola rzepaku , czy też słoneczników... Mam dośc tego samsunga, ale zamówiłam już inny telefon, więc za niedługo się przekonam, czy jakość się polepszy :)

Powiem Ci tak. Przy takich zdjęciach zwłaszcza kiedy fotografujesz szeroko ten rzepak nigdy nie będzie idealnie wyraźny. No być może z topową optyka w dobrych aparatach. Wydaje mi się że tam zawsze będzie pewna strata wyrazistości. Po prostu za dużo elementów. Ale po tamtych zdjęciach widzę że ucieka mu ostrość, temu Samsungowi. Inna sprawa - balans bieli… Twoje rzepaki zyskałyby więcej wyrazistości gdybyś ochłodziła te zdjęcia. Rzepaki są żółte a ciepła tonacja dodatkowo powoduje że się zlewają. Za dużo ciepłej tonacji.