Ze wszystkich książek Pilipiuka mnie najbardziej urzekł cykl Oko Jelenia. Z Jakuba już chyba trochę "wyrosłam".
You are viewing a single comment's thread from:
Ze wszystkich książek Pilipiuka mnie najbardziej urzekł cykl Oko Jelenia. Z Jakuba już chyba trochę "wyrosłam".
"Oko jelenia" to kolejny cykl, który jeszcze na mnie czeka. Co do Jakuba - mam wrażenie, że na wcześniejsze tomy reagowałem trochę lepiej, ale nie wiem, czy to kwestia zmiany moich upodobań, czy powolnego wyczerpywania się formuły. Na razie u mnie numerem jeden jest seria opowiadań ze Stormem i Skórzewskim :)
Ja przyznam szczerze, że zaczęłam czytać Pilipiuka i serie z Jakubem jak byłam w szkole średniej i czuję po prostu duży sentyment :). Przeglądałam jego najnowszą część i właśnie złapałam się na tym, że już mnie nawet średnio bawi, ale jakaś sympatia do Jakuba została :D.
Najnowsza już się gdzieś ukazała? Ja zamawiałem w przedsprzedaży i jeszcze nie mam, podobno premiera za 2 tygodnie :) zobaczymy, czy mnie pozytywnie zaskoczy! A jeszcze w kolejce mam "Przetainę" - jest to coś zupełnie innego, niż do tej pory, więc sprawdzę, jak się w tym autor odnajduje :)
O, widzisz, dla mnie najnowsza to "Karpie bijem" i przeglądałam u znajomego na półce, bo moja przygoda skończyła się jakoś na "Homo bimbrownikusie" :). Ale chyba aż sprawdzę na Legimi, czy innym Bookbeacie czy coś jest i będę miała na weekend akurat.
Jeśli mnie pamięć nie myli, nowa ma się zwać "Faceci w gumofilcach". I fragmenty zamieszczane przez autora w sieci wydawały się nawet dość obiecujące;)
zdecydowanie zbiory opowiadań od Stormie i Skórzewskim najlepsze <3 uwielbiamy z żoną.
Tak, jeśli miałbym coś polecać, to przede wszystkim to. Są chyba najbardziej dojrzałe i najbardziej uniwersalne. Aczkolwiek przyznaję, że niektóre opowiadania o Wędrowyczu też mi się bardzo podobają i mają przynajmniej parę świetnych pomysłów :)
Thank you for your witness vote!
Have a !BEER on me!
To Opt-Out of my witness beer program just comment STOP below