Coś idealnego

in #pl-wolt5 months ago (edited)

Ta praca ma w sobie coś idealnego. Z naciskiem na słowo coś.

Gdy człowiek jest zblazowany, przygnębiony, przejedzony, gdy głowa boli to czasem chciałoby się ruszyć. Od chęci do realizacji jednak daleka droga.

IMG_20201101_173506.jpg

Wtedy walczy w człowieku, ale gdzie się ruszyć, co robić,a jeśli na rower to gdzie.

"Kurierka" na rowerze i z doskoku rozwiązuje te wszystkie problemy.

Chce się ruszyć to włączam aplikację i ona wybiera za mnie gdzie pojadę. Wskakuję na rower i jadę. Gdy mam ochotę wrócić do domu to zaznaczam w aplikacji, że robię właśnie ostatnie zlecenie.

Przy okazji zarabiam jakieś drobniaki.

Tak było dzisiaj bo pracowałem z doskoku. Bez rezerwowania godzin i grafiku. Także bez gwarancji, że cokolwiek dostanę (tak by się stało jakby w ogóle nie było zleceń).

Wyszło tym razem bardzo przyjemnie.
Trzy zlecenia. Pierwsze z ciekawego miejsca bo z tymczasowej kuchni w przybudówce przy domku jednorodzinnym. Zupełnie jak nie restauracja. Taka nasza nowa covidowa rzeczywistość. Z jedzeniem jechałem na Garnizon i w sumie wszystkie trzy zlecenia były z nim związane. Drugie w obrębie tego osiedla a trzecie nieco poza.

IMG_20201101_180542.jpg

51 minut pracy i jakieś 15 minut na powrót. Zarobek na godzinę imponujący. Na prawdę będzie to jednak jakieś 20 parę złotych do ręki. Ale to za dwa tygodnie - wtedy wypłata.

Opera Zrzut ekranu_2020-11-01_191918_docs.google.com.png

Opera Zrzut ekranu_2020-11-01_191821_www.strava.com.png