Pan Tabletka - "Odporność. Czy Twoje dziecko może nie chorować?"

in #polish3 months ago

Zachęcona aktywnością społecznościową Pana Tabletki (Marcina Korczyka) w sieciach nabyłam drogą kupna jego książkę na temat odporności, zwłaszcza u dzieci. Dodatkowym motywatorem było z pewnością to, że usłyszałam o tej książce już dość dawno, a była ona niedostępna. Zaś w drugim obiegu ceny książek były absurdalne, bo w owym czasie kosztowały tyle co nowa lub więcej. Tak więc jak się pojawiły znowu w sklepie P.T., złożyłam zamówienie.

Wydana jest niby dość atrakcyjnie, twarda oprawa, dwa sznurki do zaznaczania stron - wygodne!, ale... czcionka jest dość oryginalna, i mimo, że uważam, że jest ładna, to na dłuższą metę przy czytaniu całej książki jednak dość męczy.

Co do treści, to tu jest trochę gorzej. Sama nie wiem doprawdy, czego się spodziewałam. Odpowiedź na pytanie zadane w tytule przecież sama doskonale znam - dziecko musi chorować, bo pierwszy raz spotyka się w swoim życiu z bakcylami i jest dopiero na etapie budowania odporności. Sama doskonale wiem też, że żadne magiczne specyfiki, tak chętnie reklamowane zarówno w telewizji i radio (o czym w sumie już szczęśliwie od lat nie wiem, bo nie oglądam / nie słucham - gdyż NIENAWIDZĘ REKLAM), jak i przez influencerów (zupełnie wyjątkowy olejek z czarnuszki! Tylko online!) nie sprawią cudownie, że dziecko nie będzie chorowało.

Treści są więc oczywiste - złotych środków nie ma, odporność budujemy poprzez okresy chorowania i zdrowienia, musimy dbać o to by organizm był silny do walki z drobnoustrojami poprzez zdrową, zbilansowaną dietę, aktywność na świeżym powietrzu oraz nietrzymanie dziecka pod kloszem.
Nieco bardziej zaciekawił mnie temat probiotyków i prebiotyków, ale o których przecież też czytałam już w innych źródłach, a tu potraktowany jest bardzo zdawkowo - Pan Tabletka obiecuje, że kiedyś więcej o tym napisze, bo to ciekawy temat.
Bardziej być może ciekawą opcją byłaby dla mnie druga jego książka - “Zdrownik. Naturalne i tradycyjne przepisy na zdrowie i odporność.” Bo chyba tego tu trochę szukałam.

https://pantabletka.pl/zdrownik-tradycyjne-naturalne-przepisy-zdrowie-odpornosc/

Niestety, internet uparcie wskazywał mi na "Odporność", więc to tę książkę kupiłam. A nie kosztowała mało, bo 59 zł plus koszty wysyłki. Jest to moim zdaniem cena mocno nieadekwatna. Dużo taniej w dowolnej księgarni można kupić książkę o podobnej tematyce, ale może gorzej wydaną, i zapewne nie tak reklamowaną w sieci. "Zdrownika" ze względu na delikatne rozczarowanie też raczej nie kupię, choć może jeszcze to rozważę.

Czy coś wyniosłam z tej lektury? Nowego nic, choć utrwaliłam sobie wiedzę, że po okresie choroby następuje okres odbudowania odporności, dlatego nie warto posyłać dziecko od razu z powrotem do żłobka, o ile jest to możliwe, i w tym okresie dbać o odpowiednią regenerację organizmu. A jest to wiedza ważna, o której często zapominamy także podczas naszych własnych infekcji.
Nie mniej jednak książka nie zagości na stałe na mojej półce, puszczam ją w drugi obieg.

Sort:  

Może, ale z drugiej strony, warto je hartować i pozwalać chorobom (lżejszym) na uodpornienie dzieci. Praktykuje się to w UK i Rosji i podobno daje dobre efekty, co słyszałem od kilku ludzi. No i lepiej by organizm oswoił się z zarazkami, bo choć to rzadkie historie (albo inaczej, rzadko to spotyka ludzi w moim, Twoim wieku), to może się zdarzyć że słaby wirus rozłoży człowieka na amen.

Oczywiście robiąc to, gdy dziecko jest dostatecznie odporne samo z siebie i pozwala na to jego mental. Jeżeli rodzice sobie tego życzą.

Szkoda, że zmarnowałaś pieniądze na taką kiepską książkę dla Grażyn, co w ogóle nie interesują się dziećmi i ludźmi, mimo że podstawy o których napisałaś, to... podstawy, które powinien wiedzieć każdy rodzic. No, nie w formie naukowej, ale "mądrości ludowej", czy hasełek zasłyszanych u mamy, babci etc. Niestety, trzeba szukać po opiniach, bo nadal tworzy się "ładne (okładkowo) produkty z nieładną treścią".

Szkoda, że zmarnowałaś pieniądze na taką kiepską książkę dla Grażyn, co w ogóle nie interesują się dziećmi i ludźmi, mimo że podstawy o których napisałaś, to... podstawy,

No kurcze pierwszy raz chyba dałam się zwieść pięknemu marketingowi w sieci. Opisy, opinie... Serio myślałam, że czegoś nowego się dowiem. Cóż, nauczka na przyszłość 😁

A co do hartowania - tak! My też praktykujemy, dużo ruchu na świeżym powietrzu, zimą mordowanie i sauna... Jak tylko Bombel do tego dorośnie to wrócimy razem do tych praktyk 🤩

Każdemu sie zdarza, tez ostatnio mialem książkową wpadkę, tyle że za 80zł.

Dobrze, ze tak z nim dzialasz, to bardzo pomaga :). Oby nie mordował, smieszna wpadka xD.

Haha 😂 mordowanie od najmłodszych lat!

Można byłoby napisać książkę w takim gatunku, co lubisz :D.

Ooo tak 🤣 temat dla Kinga!

Congratulations @asia-pl! You have completed the following achievement on the Hive blockchain and have been rewarded with new badge(s):

You made more than 1000 comments.
Your next target is to reach 1500 comments.

You can view your badges on your board and compare yourself to others in the Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

To support your work, I also upvoted your post!

Check out the last post from @hivebuzz:

Our Hive Power Delegations to the August PUM Winners
Feedback from the September 1st Hive Power Up Day
Hive Power Up Month Challenge 2022-08 - Winners List
Support the HiveBuzz project. Vote for our proposal!

Your content has been voted as a part of Encouragement program. Keep up the good work!

Use Ecency daily to boost your growth on platform!

Support Ecency
Vote for new Proposal
Delegate HP and earn more

Manually curated by EwkaW from the @qurator Team. Keep up the good work!