"Musaka" - jak się okazuje, niekoniecznie grecka zapiekanka.

in #polish3 years ago (edited)

O musace jeszcze nie pisałam więc czas nadrobić tą zaległość...

20180815_144156.jpg

Okazuje się że musaka uznawana przez wiele osób za danie greckie, dotarła do Grecji dopiero w XX wieku a wcześniej była już znana w wielu krajach, zwłaszcza wschodnich. Grecka wersja musaki pod beszamelem została opublikowana w 1910 roku w książce kucharskiej greckiego szefa kuchni Nikolaosa Tselemente. Do dnia dzisiejszego książka kucharska zwana powszechnie Tselemente znajduje się w wielu greckich domach - oczywiście mam ją i ja z domu rodzinnego męża.

20180814_132633.jpg

W Persji musakę robiono z baraniny i bakłażanów.
W Egipcie musaka to danie warstwowe z bakłażanów, zielonej papryki i mięsa mielonego w sosie pomidorowym.
W Libanie musakę robi się z bakłażanów, cieciorki i ziemniaków w sosie pomidorowym. Jako dodatek podaje się kus-kus.
W Turcji natomiast musaka to mieszanka z bakłażanów, mięsa mielonego (z baraniny lub wołowiny) i papryki w sosie pomidorowym. Jako dodatek podaje się ryżowy pilaw.
Musaka znana jest także na Bałkanach.

Ale przejdźmy do greckiej musaki...
Musaka to zapewne najbardziej lubiana przez Greków zapiekanka. Często gości na greckich stołach - zwłaszcza latem, gdy bakłażany, pomidory i cukinie rosną w ogrodach.

20180815_004505.jpg

Najczęściej musaka robiona jest z bakłażanów i ziemniaków ale w różnych regionach Grecji można spotkać się również z musaką z cukinii lub pomidorów.
Jednym słowem jest to warstwowa zapiekanka z warzyw i mięsa mielonego, pod beszamelem. Możecie wybrać zarówno bakłażany, cukinie, paprykę czy pomidory. Pierwsza spodnia warstwa powinna jednak być z ziemniaków, dzięki nim cała zapiekanka "trzyma się", łatwiej ją pokroić i podać.

Ze zrobieniem musaki jest trochę zachodu ale warto na pewno, jest to pyszne i sycące danie.

Składniki: (ilość zależna od ilości osób i wielkości blachy do pieczenia)

  • bakłażany lub cukinie średniej wielkości (na 2 warstwy)
  • ziemniaki (na 1 warstwę)
  • papryka lub pomidory (nie koniecznie)
  • mięso mielone dobrej jakości, najlepiej wołowe (na dużą blachę 1-1,5 kg) ugotowane w greckim sosie pomidorowym (link do przepisu poniżej)
  • oliwa
  • sos beszamelowy do zapiekanek (przepis poniżej)
  • tarty ser (najlepiej twardy)
  • sól, pieprz do smaku

Wykonanie:

  • Bakłażany lub cukinie myjemy. Obieramy skórkę jeśli jest twarda. Kroimy bakłażany w plastry na grubość niecałego centymetra (jeśli są małe można pokroić je w poprzek, jeśli duże kroimy na pół, usuwamy łyżką nadmiar pestek a potem kroimy w plastry).
  • Pokrojone bakłażany smażymy krótko z obu stron na złoty kolor na rozgrzanym oleju. Usmażone układamy na papierze lub sicie żeby odsączyć nadmiar oleju.
  • Obrane ziemniaki również kroimy w grubsze plastry i smażymy z obu stron na złoty kolor podobnie jak bakłażany.

Tip: Żeby zapiekanka nie była zbyt tłusta warzywa można podpiec w piekarniku (lekko skropione oliwą).

20180813_135944.jpg

20180813_143030.jpg

  • Gdy warzywa i mięso mielone mamy już gotowe, robimy sos beszamelowy do greckich zapiekanek i nie tylko.

SOS BESZAMELOWY DO GRECKICH (I NIE TYLKO) ZAPIEKANEK:

  Sos beszamelowy (besamel) w kuchni greckiej wykorzystywany jest do zapiekanek (np mussaka, pasticio) oraz do zapiekanych czy faszerowanych warzyw (np bakłażany, kabaczki, brokuły i wiele innych). Beszamel na wierzchu potrawy zabezpiecza ją przed wysuszeniem i przypaleniem, będąc równocześnie smacznym dodatkiem jeśli go odpowiednio przyprawimy i upieczemy. Sos beszamelowy można kupić w proszku (jak wiele innych sosów), jego przygotowanie jest szybsze i łatwiejsze, jednak wiadomo że najlepszy i najsmaczniejszy jest ten zrobiony własnoręcznie.

Składniki na domowy sos beszamelowy (na dużą blachę):

  • 6 łyżek masła lub masła roślinnego dobrej jakości
  • 7-8 płaskich łyżek mąki pszennej
  • 2 szklanki mleka
  • 2 żółtka
  • sól i pieprz do smaku
  • tarta gałka muszkatołowa do smaku
  • tarty ser żółty (najlepiej twardy i ostry) według uznania

Przygotowanie:

  • Mleko doprowadzamy do wrzenia w dowolnym naczyniu uważając żeby nie wykipiało.
  • Na patelni lub w garnku rozpuszczamy masło.
  • Do rozpuszczonego masła wsypujemy mąkę i mieszamy szybkimi ruchami (ja używam trzepaczki do jajek) aż składniki się połączą (powstanie gęsta "klucha").

CAM01367.jpg

  • Do przesmażonej mąki wlewamy powoli gorące mleko cały czas mieszając (trzepaczką do jajek). Na małym ogniu podgrzewamy całość kilka minut aż składniki się połączą i sos zgęstnieje. Konsystencja powinna być podobna do budyniu.
  • Zdejmujemy naczynie z ognia, dodajemy 2 żółtka i mieszamy dokładnie. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową do smaku, znowu mieszamy dokładnie i próbujemy.

CAM01368.jpg
Gdy i beszamel mamy gotowy przystępujemy do przygotowania naszej musaki.

  • Teraz kolej na blachę do pieczenia, nie trzeba smarować jej tłuszczem, warzywa są smażone lub podpieczone, więc się nie przykleją.
  • Układamy najpierw warstwę ziemniaków, druga warstwa to bakłażany lub cukinie, następnie mięso mielone, dalej druga warstwa bakłażanów, na niej pozostałe mięso mielone a na samej górze sos beszamelowy, który rozprowadzamy dokładnie szpatułką. Można dodać warstwę pomidorów lub papryki.

20180813_161811.jpg

20180813_174228.jpg

20180813_174623.jpg

20180813_175131.jpg

  • Posypujemy tartym serem. Można dać ser również pod beszamel.
  • Pieczemy (170 stopni) aż beszamel się pięknie zrumieni i będzie wyglądał jak ciasto a w całym domu będzie się unosił cudowny zapach greckiego lata.

20180813_191959.jpg

  • Kroimy po przestygnięciu (gorąca zapiekanka będzie się rozlatywać).

Musakę podaje się w większych kawałkach, z dużej blachy wychodzi 12 porcji. Dla dużych głodomorów proponuję frytki (jako dodatek na sposób grecki) a dla wszystkich zdrową sałatkę.

20180815_144115.jpg

Post jest kontynuacją serii zapoczątkowanej artykułem Wpływ kuchni tureckiej na kuchnię grecką i zgłaszam go do konkursu #tematygodnia #47 (temat 3).

Artykuł dedykuję @gandalf z małżonką, życząc raz jeszcze udanego i zasłużonego wypoczynku na "mojej wyspie" :)

Zdjęcia własne by @grecki-bazar-ewy.

Korzystałam tej strony.


Pierwotnie opublikowano na Grecki Bazar Ewy. Blog na Hive napędzany przez dBlog.

Sort:  

:) Napewno smaczne !!!!

Musaka ma moc! Robiłam już kilka razy z różnych przepisów. Wapaniała!

Ale mi narobiłaś smaka!!! Bardzo dawno nie robiłam musaki. Moja wersja jest z bakłażanem i cukinią.

Musaka! Pamiętam jak pojawiła się w Steemitowej kuchni u @sweetsandbeyond :) A teraz dzięki Tobie możemy poznać oryginalną grecką recepturę. Dzięki!
Ja zaczęłam robić musakę tego lata, kombinowałam i kombinowałam z jej wegańską wersję aż pewnego razu wyszła tak dobra, że zjedliśmy z mężem całą "brytfankę" za jednym razem! I z tego powodu mam bardzo mało zdjęć (myślałam, że sfotografuje po obiedzie, a nie było już co. I tak jest za każdym razem!). Ale zainspirowałaś mnie, by mimo wszystko dodać ten przepis na moją zapiekankę a'la musaka, bo tak powinnam ją nazwać ;)

Jest trochę niebezpieczna. Uzależnia. Mieszkałem kiedyś w południowo wschodniej Bułgarii, więc mam w tym temacie indywidualne doświadczenie.

No proszę :)
A w jakiej wersji jadłeś musakę w Bułgarii? Była podobna do tej greckiej?

Dokładnie. Ziemniaki, mięso mielone (mieszanka wołowo-świńska), czubryca, bakłażan lub kabaczek i jeszcze coś tam. Od góry polewa z jajka i już na talerzu kwaśne mleko. Nigdy tego sam nie piekłem, ja tylko jadłem. Do dziś uważam, że z jakiegoś tajemnego powodu, dania smakują tylko w kraju pochodzenia. Pomimo, że będąc jakiś czas w jukeju starałem się odtworzyć kuchnię bałkańską, nigdy mi się to nie udawało. Nawet herbata turecka parzona na specjalnym zestawie i dokładnie wg. przepisu. W Polsce również. Zdecydowanie uważam, że delektowanie się smakami jest uwarunkowane otaczającą atmosferą a nie zawartościa jedynie talerza. Gdyby nawet przeteleportować caly zastawiony stół z Grecji prosto do Polski to i tak nie będzie to to samo. Co nie oznacza, że jesteśmy przykowani łańcuchem do naszego schabowego z kapustą, co to to nie. Podobnie jak wzbogacanie miejscowych genów cudzą domieszką, tak samo dobrze jest wzbogacać kuchnię doświadczeniami innych narodów - czego niestety z powodów głupoty niektórzy nie podzielają.

Uwielbiam! Uwielbiam! :-D

Dziękujemy :-)