Wybory samorządowe we Francji: Louis Aliot ze Zjednoczenia Narodowego wygrywa w Perpignan

in #reakcjalast month (edited)


W niedzielę 28 czerwca odbyła się II tura wyborów samorządowych we Francji. Wybrani zostali merowie francuskich miast. W kilku z nich zawiązały się koalicje, a Louis Aliot ze Zjednoczenia Narodowego wygrał w Perpignan.

Francuzi w niedzielnych wyborach wybierali około 5 tysięcy merów francuskich miast. Niestety, frekwencja nie dopisała, gdyż udział w wyborach wzięło jedynie około 41% uprawnionych do głosowania, wobec 44% w pierwszej turze. Prezydent Francji Emmanuel Macron wyraził zaniepokojenie taką sytuacją, a Jean-Luc Mélenchon, przewodniczący skrajnie lewicowej Niepokornej Francji stwierdził, że to protest Francuzów. Pierwsza tura odbyła się 15 marca, lecz przez protesty żółtych kamizelek oraz pandemię koronawirusa II tura mogła odbyć się dopiero teraz.

W Hawrze w Normandii zwyciężył premier Francji Édouard Philippe pokonując Jeana-Paula Lecoq z Francuskiej Partii Komunistycznej. W Strasburgu natomiast sprzymierzona z komunistami Jeanne Barseghian pokonała kandydata LREM (Republikanów) Alaina Fontanela. Inne duże miasta zgarnęli Zieloni, były to m. in. Bordeaux, Lyon, Marsylia czy Besancon. Może to być spowodowane pandemią koronawirusa i podnoszeniem w związku z tym tematów zdrowia i środowiska. Poza tym wygląda na to, że Zieloni zaczynają celować w szerszy elektorat niż dotychczas. Ciekawa sytuacja miała miejsce w Paryżu, gdzie w wyścigu o fotel mera stanęły 3 mocne kandydatki. Socjalistka Anne Hidalgo - obecna mer Paryża, Rachida Dati reprezentująca Republikanów oraz Agnes Buzyn z En Marche! Ostatecznie jednak to Anne Hidalgo uzyskała reelekcję. W Perpignan, na południu kraju zwyciężył Louis Aliot ze Zjednoczenia Narodowego, partii, która do 2018 roku działała pod nazwą Front Narodowy i założona została w 1972 roku przez Jean-Marie Le Pena. Aliot jest wiceprzewodniczącym Zjednoczenia Narodowego oraz partnerem Marine Le Pen - przewodniczącej partii i córki J.M. Le Pena. Aliot powiedział, że w mieście upadł odrażający front zwany "republikanizmem". Stwierdził również, że skoro front ten upadł w Perpignan, jutro może upaść w innych częściach kraju. Wiceprzewodniczący RN zdobył 53% poparcia w II turze i w tych wyborach musiał się zmierzyć z prawdziwą koalicją antyAliot. W innych miastach Francji również doszło do egzotycznych sojuszy politycznych. Marine Le Pen podsumowała wynik Aliota słowami:
To naprawdę duże zwycięstwo. To nie tylko symbol, to prawdziwy triumf. Pokażemy, że potrafimy zarządzać dużą społecznością
Jedynie 13% gmin nie wyłoniło swoich liderów w pierwszej turze. Druga tura odbyła się w 4820 gminach. źródło: wnp.pl, lemonde.fr, francetvinfo.fr, euractiv.pl, france24.com

Tekst opublikowany pierwotnie na portalu narodowcy.net

Narodowcy.net