You are viewing a single comment's thread from:

RE: Książki ułożone kolorami

in #engrave4 years ago

Dwa sposoby: albo przeglądając systematycznie wszystkie kolorowe półki, albo prosząc o podanie. No i nie ma przebacz - bibliotekarz musi w tym czasie mieć pamięciowo opanowane te grzbiety, albo Ty musisz mieć czas. Tu kolorami zostały ustawione nowości, więc dziewczyny wyszły z założenia, że jak najwięcej osób powinno sobie obejrzeć wszystkie. :)

A jeszcze ciekawostka. Niektórzy czytelnicy przychodzący po konkretny tytuł, mają na smartfonie otwartą stronę księgarni lub jakiegoś bloga z tym właśnie tytułem, gdzie zawsze jest pokazana okładka a często widać też grzbiet.

U nas cisza jest w czytelni. W wypożyczani można rozmawiać, ba, nawet jeżeli jest kilka osób i dojdą do konsensusu gatunkowego, to można też puszczać muzykę. :) Teraz do biblioteki chodzi się z różnych powodów, ale cieszę się, że się chodzi. Taka anegdota rodzinna - absolwentem szkoły, w której teraz pracuję jest mój brat i on w ogóle nie pamięta, gdzie i czy w ogóle w szkole była biblioteka. A była w tym samym pomieszczeniu, gdzie obecnie, tylko zawsze z zamkniętymi drzwiami.