Ostatnio czytałem #203 - "System" - Tom Rob Smith

in Polish HIVE9 hours ago

1.jpg


Brytyjski pisarz Tom Rob Smith zadebiutował w 2008 roku powieścią „System” (oryg. Child 44), której głównym bohaterem jest oficer stalinowskiej służby bezpieczeństwa. Książka natychmiast stała się międzynarodowym bestsellerem: przetłumaczono ją na ponad 40 języków, zdobyła prestiżową nagrodę CWA Ian Fleming Steel Dagger i została nominowana do Man Booker Prize. Smith połączył w niej głęboką wiedzę historyczną z talentem do budowania napięcia, tworząc thriller będący jednocześnie literackim studium totalitaryzmu.

Streszczenie fabuły: Zbrodnia, której nie ma

Moskwa, 1953 rok. Lew Demidow to wzorowy oficer MGB – lojalny, bezwzględny i przekonany, że Związek Radziecki to raj na ziemi. Jego wiara zostaje zachwiana, gdy przy torach kolejowych znalezione zostaje ciało chłopca – syna jego kolegi z oddziału. Według oficjalnej doktryny, w ZSRR nie ma przestępczości kryminalnej; to „kapitalistyczny wytwór”. Zgodnie z linią partii śmierć dziecka zostaje zakwalifikowana jako nieszczęśliwy wypadek pod kołami pociągu.

W tym samym czasie Lew wpada w konflikt z ambicjonalnym oficerem, Wasilim Iljinem, który oskarża go o nielojalność. W stalinowskim aparacie bezpieczeństwa to wystarczy, by z bohatera stać się wrogiem. Demidow zostaje zdegradowany i wysłany wraz z żoną, Raisą, do prowincjonalnego Wołska. Tam, pracując jako zwykły milicjant, trafia na ślady kolejnego morderstwa dziecka. Lew uświadamia sobie, że ktoś od lat systematycznie zabija wzdłuż linii kolejowych, a władze konsekwentnie tuszują sprawę, by chronić utopijny wizerunek państwa.

Tracąc wiarę w system, Lew postanawia dorwać mordercę, działając wbrew państwu, które go stworzyło. Razem z Raisą prowadzi niebezpieczne śledztwo, w którym każdy krok grozi egzekucją. Polowanie na zabójcę staje się dla niego drogą do odkrycia prawdy o własnym małżeństwie, przeszłości i zbrodniczej naturze ideologii, której służył.

Ocena i wrażenia: Anatomia strachu

Największą siłą książki jest portret systemu totalitarnego. Tom Rob Smith nie tworzy karykatury – pokazuje mechanizmy terroru w sposób przerażająco realny. To świat, w którym nie można zaufać nikomu, a strach jest namacalny. Autor wykonał ogromną pracę badawczą, opierając fabułę na faktach dotyczących Andrieja Czikatiło (słynnego „Rzeźnika z Rostowa”), którego schwytanie w rzeczywistości również opóźniała oficjalna doktryna negująca istnienie seryjnych morderców w socjalizmie.

Transformacja Lwa to majstersztyk. Poznajemy go jako pozbawionego empatii funkcjonariusza, by stopniowo towarzyszyć mu w bolesnej ewolucji. Ta przemiana jest absolutnie wiarygodna – Lew nie staje się nagle kryształowym bohaterem; pozostaje człowiekiem skażonym winą za czyny dokonane w imię państwa.

Relacja Lwa i Raisy to kolejna warstwa głębi. Ich małżeństwo, oparte początkowo na lęku i kłamstwie, musi zostać zbudowane od nowa w warunkach, gdzie szczerość może kosztować życie. To jeden z najbardziej poruszających elementów powieści.

Wątek kryminalny jest równie fascynujący co polityczne tło. Poszukiwanie mordercy w kraju, który zaprzecza jego istnieniu, to genialny zabieg fabularny. Finałowa konfrontacja wstrząsa zarówno tożsamością zabójcy, jak i tym, co on symbolizuje.

Podsumowanie

„System” to wybitny debiut – dojrzały, ambitny i perfekcyjnie wykonany. To wstrząsający obraz tego, co ideologia robi z ludzką moralnością. Smith pokazuje, że w państwie, w którym „wszyscy są szczęśliwi”, prawda jest aktem najwyższego buntu. Choć ekranizacja z 2015 roku była poprawna, to lektura książki dostarcza pełni klaustrofobicznych emocji, których kino nie jest w stanie w pełni oddać.


2.jpg


W cyklu "Ostatnio przeczytałem" chciałbym się dzielić z wami refleksjami na temat przeczytanych (lub odsłuchanych) książek. Kryminały i powieści sensacyjne są mi zdecydowanie najbliższe, ale często sięgam po political-fiction albo książki dokumentalne, biogramy czy wspomnienia.