Ostatnio czytałem #208 - "Chińczycy trzymają nas mocno. Pierwsze śledztwo o tym, jak Chiny kolonizują Europę, w tym Polskę" - Sylwia Czubkowska

in Polish HIVE5 hours ago

1.png


Kilka lat temu przeczytałem książkę niemieckiego dziennikarza Kaia Strittmattera „Chiny 5.0. Jak powstaje cyfrowa dyktatura”, która trwale zmieniła moje postrzeganie Państwa Środka. Później trafiłem na „Krwawy kobalt” Siddharta Kary – wstrząsający opis tego, jak Chińczycy kolonizują Afrykę, by zasilać naszą codzienność. Doskonałym uzupełnieniem tych pozycji jest reportaż Sylwii Czubkowskiej – „Chińczycy trzymają nas mocno. Pierwsze śledztwo o tym, jak Chiny kolonizują Europę, w tym Polskę”.

Autorkę przedstawiałem już przy okazji recenzji jej najnowszej książki „Bóg techy”. Choć omawiany dziś tytuł pochodzi z 2022 roku i niektóre dane mogłyby wymagać aktualizacji, jego główne założenia pozostają uderzająco aktualne.


Jeśli myśleliście, że kolonizacja to termin zarezerwowany dla podręczników do historii, Sylwia Czubkowska szybko wyprowadzi Was z błędu. Autorka pokazuje, że ten proces trwa w najlepsze, tyle że zamiast armat i żaglowców narzędziami są: technologia 5G, przejmowanie strategicznych portów oraz tzw. soft power, która z Pekinu zalewa Europę Środkową. To nie jest kolejna teoretyczna rozprawa o geopolityce – to doskonale udokumentowany reportaż śledczy o tym, jak Polska i Europa powoli, często na własne życzenie, stają się zakładnikami Chin.

Zarys Treści: Mechanizmy ekspansji

Książka obnaża konkretne mechanizmy chińskiej dominacji w naszym regionie:

  1. Polski odcinek „Nowego Jedwabnego Szlaku”: Czubkowska analizuje, jak Polska stała się dla Chin „bramą do Europy”. Przygląda się inwestycjom w infrastrukturę i logistykę, zadając kluczowe pytanie: czy to faktycznie rozwój, czy budowanie niebezpiecznej zależności?
  2. Technologiczna pętla: Autorka bierze pod lupę sprawę Huawei i budowy sieci 5G. Pokazuje, jak chińskie firmy, silnie powiązane z partią komunistyczną, wchodzą w krwiobieg krytycznej infrastruktury państwa. To rozdziały, po których dwa razy zastanowicie się nad wyborem producenta telefonu.
  3. Dyplomacja maseczkowa i Soft Power: Reportaż przypomina czasy pandemii, kiedy Pekin cynicznie kreował się na „zbawcę Europy”, prowadząc jednocześnie agresywną wojnę informacyjną.
  4. Przejmowanie mózgów: Czubkowska opisuje mniej widoczne aspekty: współpracę z uczelniami, finansowanie instytutów i dyskretny lobbing, mający na celu uciszenie krytyki pod adresem Chin.

Podsumowanie

Sylwia Czubkowska skupia się na twardych faktach, dokumentach i rozmowach ze specjalistami. Bezlitośnie punktuje błędy kolejnych ekip rządzących, pokazując, że wobec chińskiego kapitału polska klasa polityczna – bez względu na barwy partyjne – bywa skrajnie naiwna. Książkę czyta się jak dobrą sensację, choć jest to lektura w dużej mierze przerażająca.

To prawdopodobnie najważniejsza polska książka o Chinach ostatnich lat. Obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, dlaczego pewne decyzje zapadają w Warszawie, choć ich źródło bije w Pekinie. Po tej lekturze termin „tanie chińskie towary” nabierze dla Was zupełnie nowego, bardzo kosztownego znaczenia. Sylwia Czubkowska, podobnie jak Kai Strittmatter, odczarowuje naiwne przekonanie, że relacje z Pekinem to tylko handel i tania elektronika.

Moja ocena: 8/10 w kategorii „otwieranie oczu”.


2.png


W cyklu "Ostatnio przeczytałem" chciałbym się dzielić z wami refleksjami na temat przeczytanych (lub odsłuchanych) książek. Kryminały i powieści sensacyjne są mi zdecydowanie najbliższe, ale często sięgam po political-fiction albo książki dokumentalne, biogramy czy wspomnienia.


Sort:  

Manually curated by the @qurator Team. Keep up the good work!

Like what we do? Consider voting for us as a Hive witness.


Curated by ewkaw