Niektóre kobiety, które przed wojną ślepo wierzyły radzieckiej propagandzie i były patriotkami, tak po wojnie się z tego "wyleczyły". Z komunizmu i z "miłości" do Stalina.
To gdzie one żyły, w jaskini? 5% obywateli ZSRR było w łagrach, obozach, więzieniach i tak dalej, czyli prawdopodobnie każdy znał kogoś kto jest w łagrze lub politycznym więzieniu. Dodajmy do tego zaplanowane klęski głodu, ofiary czystki i wojny domowej, kanał białomorski, wojna z Finlandią... Okej, nawet jeśli te 15-20 latki były za młode żeby to pamiętać, to jednak jacyś dorośli ludzie w ich otoczeniu to przeżyli - i dla nich to było ok? To ja za pisowską Polskę nie zamierzałbym walczyć, a co dopiero za coś takiego.
A, tak, zapomniałem że większość ludzi jest prymitywna, przypomniało mi się na koniec tego komentarza.
W zasadzie sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie. To był stalinowski Związek Radziecki. Trzeba coś jeszcze dodawać?
Aha i proszę o bardziej kulturalne komentarze, bo nie chcę flagować, ani blokować. Dziękuję.