To ja mam lepszy sposób. Oczyszczam je od razu w lesie gdy zbieram. One jeszcze bardziej się brudzą od siebie jak się walają razem z liśćmi i ziemia w koszyku.
Potem w domu mniej roboty z cala kupa. Wystarczy lekko przetrzeć i pokroić.
Tu inne lasy są i chyba tak na grzyby jak w Polsce t się nie chodzi. Ponoć są borowiki chociaż jak nie widziałam. Muchomory i Sowy też są - te widziałam :)
Zastanawiałem się jak wyglądają portugalskie lasy, czytając ostatnio posty na #fungifriday :). Mam nadzieję, że kiedyś przekonam się osobiście, jak się tam spaceruje :D :).