Ostatnio, kiedy jechałem rowerem nad kanałem to trafił mi się na drodze taki gołąb samobójca, stał dokładnie na moim torze jazdy, patrzył w moją stronę i czekał aż skręcę, żeby go objechać. Nie miałem innego wyjścia, ale w takim tłumie to nie wiem jak bym się zachował :)
You are viewing a single comment's thread from: