Sort:  

Wolisz wersję oficjalna, czy nieoficjalną? 😉

Jak pakowaliśmy się w ulewnym deszczu do samochodu w Rydze, to w pośpiechu uderzyłem w narożnik drzwi samochodu. Łuk brwiowy rozcięty, ale obyło się bez szycia.

A nieoficjalnie to nie chciałem dać żonie pieniędzy na kosmetyczkę 🫣