The rewards earned on this comment will go directly to the person sharing the post on Twitter as long as they are registered with @poshtoken. Sign up at https://hiveposh.com.
Congratulations @lenki! You have completed the following achievement on the Hive blockchain and have been rewarded with new badge(s):
You received more than 50 upvotes. Your next target is to reach 100 upvotes.
You can view your badges on your board and compare yourself to others in the Ranking If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the wordSTOP
Podoba mi się pomysł z dawaniem zniżek za używanie krypto
CDBC to fuszera robiona z wyrachowania (dla poklasku, zwiększenia kontroli) i pod publikę, ponieważ to jest twór z natury zarządzany centralnie. Wydaje mi się, że żeby to unaocznić trzeba by było wypisać całą wartość dodaną jaką oferuje krypto, a której dokładnym zaprzeczeniem będzie CDBC.
a) zdecentralizowana natura i niezależność od jakiegoś centralnego podmiotu, co prawda im więcej pieniędzy na rynku i im więcej projektów, tym mniej się to liczy, ale jednak nadal dla wielu ma znaczenie, w końcu od tego zaczął się Bitcoin i cały ruch (o ile to nie jest za duże słowo) krypto
b) dziki kapitalizm, brak regulacji, kontroli i procedur, oprócz niestety dużego pola do oszustw, tworzy takie typowo darwinistyczne środowisko, na zasadzie wygrywania ludzi, pomysłów najlepiej przemyślanych i najbardziej elastycznych/zaradnych, przy jednoczesnym całkowitym pogrążaniu nieefektywnej reszty
c) innowacyjność i otwartość na zmiany, w sumie mocno powiązane z punktem wyżej. Każdy kto chce, wprowadza takie innowacje jakie mu pasują, a ludzie głosują i wspierają projekty portfelami. Nagle się okazuje, że można budować stabilne systemy mogące oferować naście procent wzrostu w skali roku (przy pominięciu szaleństw kursowych, na zasadzie przeliczania w konkretnej kryptowalucie). Stacking, pule płynności, syntetyczne instrumenty finansowe, sky is the limit, już nie jestem z tym na bieżąco, ale rozwiązań jest tyle, że istnieją już platformy do optymalizacji, której analizują stan poszczególnych systemów i ich opłacalność
c) brak monopoli, mam tu na myśli ucieczki, forki, rozgałęzianie systemów, w których dzieje się coś złego, patrz: Ethereum Classic, Stemmit i Hive, o ilości różnych wariantów na temat mechanizmu Bitcoina nie wspominając
d) zdecentralizowane sposób emisji (kopanie), tu chyba nie muszę pisać co mam na myśli, ludzie angażują się w projekty krypto, bo się opłaca. Tokenomie są dobrze przemyślane (bo muszą, żeby przetrwać) i mają się nijak do inflacji, zadłużania i innych rodzajów "polityki pieniężnej" stosowanej przez większość krajów
Dlaczego w CDBC nie ma żadnej nadziei:
a) scentralizowana struktura, nikt tam nie pójdzie dla idei
b) brak nawet iluzorycznej warstwy anonimowości
c) odgórna kontrola sprawi, że systemy te będą nieelastyczne, względem swoich wolnych odpowiedników
d) brak oddolnej kontroli i pewnej stabilności, mam tu głównie na myśli to, że wiele projektów jest pewnych pod względem kierunku w jakim zmierzają i ich polityki, wartości, ponieważ określone mechanizmy są po prostu w nie zakodowane na stałe i próba ich zmiany skutkuje rozbiciem/rozdzieleniem się sieci
e) brak możliwości kopania
Ponadto mam taką smutną rozkminę, że główną wartością dodaną oferowaną przez blockchain jest zasada ograniczonego zaufania. Bez sensu jest budować zdecentralizowany system, z scentralizowanym sterowaniem. Prawda jest taka, że większość mechanizmów projektów opartych o blockchain bazuje na dublowaniu przechowywanych danych (każdy węzeł sieci musi posiadać historię transakcji) oraz wielokrotnym sprawdzaniu przez wszystkie węzły poprawności pojedynczych operacji. W momencie, w którym 1 podmiot trzyma wszystko za mordę, to muszę powiedzieć to co ekolodzy, to jest wywalanie w błoto mnóstwa prądu, mocy obliczeniowej, pamięci komputerowej. No chyba, że postawię to wszystko na 1 serwerze, ale w sumie w obydwu przypadkach to takie rozwiązania są kpiną.
Wyszedł z tego komentarz gabarytu artykułu. W sumie to się cieszę, że na polish pojawiają się artykuły o krypto i rzeczach technicznych, bo w sumie trochę mi tego brakuje. O ile mnie pamięć nie myli, kiedyś było tego więcej.
Pieniądz to niestety narzędzie kontroli społecznej i jeżeli faktycznie tak jak piszesz
Wierzę, że zdecentralizowane i wspierające anonimowość kryptowaluty/tokeny mają szansę przeżyć tylko wtedy, gdy społeczeństwo oddolnie zorganizuje infrastrukturę, która pozwoli zagospodarować życiowe potrzeby bez wchodzenia w świat scentralizowanych kryptowalut.
Społeczeństwo mocno się ogarnie w tym temacie to mamy prawdopodobnie jedyną szansę w historii świata na uwolnienie się od centralnej grupy trzymającej władzę i oddania ją "ludowi". Jednak aby do tego doszło mentalność ludzi musiałaby wejść na naprawdę wysoki poziom a czy do tego dojdzie to tego nie wiem i nie jestem pewny...
Tak jak pisze kolega @kraken14 również uważam CBDC za totalne g@#$o... i chyba nic więcej od siebie dodawać nie muszę, ponieważ temat został obficie obnażony
Ja zacząłem od oferowania rabatów 10% na graty, które wystawiam na OLX za płatność w BTC. Według niektórych to psychopatyczne zachowanie.
To jest genialne! Czemu sam na to nie wpadłem będąc tyle lat związany z krypto🤔
Co do "psychopatycznego zachowania" to mega się z tym nie zgadzam. Przy obecnej inflacji te 10% rabatu może się szybko zamienić na +10% ;)
The rewards earned on this comment will go directly to the person sharing the post on Twitter as long as they are registered with @poshtoken. Sign up at https://hiveposh.com.
Congratulations @lenki! You have completed the following achievement on the Hive blockchain and have been rewarded with new badge(s):
Your next target is to reach 100 upvotes.
You can view your badges on your board and compare yourself to others in the Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word
STOPSupport the HiveBuzz project. Vote for our proposal!
Od czego tu zacząć:
a) zdecentralizowana natura i niezależność od jakiegoś centralnego podmiotu, co prawda im więcej pieniędzy na rynku i im więcej projektów, tym mniej się to liczy, ale jednak nadal dla wielu ma znaczenie, w końcu od tego zaczął się Bitcoin i cały ruch (o ile to nie jest za duże słowo) krypto
b) dziki kapitalizm, brak regulacji, kontroli i procedur, oprócz niestety dużego pola do oszustw, tworzy takie typowo darwinistyczne środowisko, na zasadzie wygrywania ludzi, pomysłów najlepiej przemyślanych i najbardziej elastycznych/zaradnych, przy jednoczesnym całkowitym pogrążaniu nieefektywnej reszty
c) innowacyjność i otwartość na zmiany, w sumie mocno powiązane z punktem wyżej. Każdy kto chce, wprowadza takie innowacje jakie mu pasują, a ludzie głosują i wspierają projekty portfelami. Nagle się okazuje, że można budować stabilne systemy mogące oferować naście procent wzrostu w skali roku (przy pominięciu szaleństw kursowych, na zasadzie przeliczania w konkretnej kryptowalucie). Stacking, pule płynności, syntetyczne instrumenty finansowe, sky is the limit, już nie jestem z tym na bieżąco, ale rozwiązań jest tyle, że istnieją już platformy do optymalizacji, której analizują stan poszczególnych systemów i ich opłacalność
c) brak monopoli, mam tu na myśli ucieczki, forki, rozgałęzianie systemów, w których dzieje się coś złego, patrz: Ethereum Classic, Stemmit i Hive, o ilości różnych wariantów na temat mechanizmu Bitcoina nie wspominając
d) zdecentralizowane sposób emisji (kopanie), tu chyba nie muszę pisać co mam na myśli, ludzie angażują się w projekty krypto, bo się opłaca. Tokenomie są dobrze przemyślane (bo muszą, żeby przetrwać) i mają się nijak do inflacji, zadłużania i innych rodzajów "polityki pieniężnej" stosowanej przez większość krajów
Dlaczego w CDBC nie ma żadnej nadziei:
a) scentralizowana struktura, nikt tam nie pójdzie dla idei
b) brak nawet iluzorycznej warstwy anonimowości
c) odgórna kontrola sprawi, że systemy te będą nieelastyczne, względem swoich wolnych odpowiedników
d) brak oddolnej kontroli i pewnej stabilności, mam tu głównie na myśli to, że wiele projektów jest pewnych pod względem kierunku w jakim zmierzają i ich polityki, wartości, ponieważ określone mechanizmy są po prostu w nie zakodowane na stałe i próba ich zmiany skutkuje rozbiciem/rozdzieleniem się sieci
e) brak możliwości kopania
Ponadto mam taką smutną rozkminę, że główną wartością dodaną oferowaną przez blockchain jest zasada ograniczonego zaufania. Bez sensu jest budować zdecentralizowany system, z scentralizowanym sterowaniem. Prawda jest taka, że większość mechanizmów projektów opartych o blockchain bazuje na dublowaniu przechowywanych danych (każdy węzeł sieci musi posiadać historię transakcji) oraz wielokrotnym sprawdzaniu przez wszystkie węzły poprawności pojedynczych operacji. W momencie, w którym 1 podmiot trzyma wszystko za mordę, to muszę powiedzieć to co ekolodzy, to jest wywalanie w błoto mnóstwa prądu, mocy obliczeniowej, pamięci komputerowej. No chyba, że postawię to wszystko na 1 serwerze, ale w sumie w obydwu przypadkach to takie rozwiązania są kpiną.
Wyszedł z tego komentarz gabarytu artykułu. W sumie to się cieszę, że na polish pojawiają się artykuły o krypto i rzeczach technicznych, bo w sumie trochę mi tego brakuje. O ile mnie pamięć nie myli, kiedyś było tego więcej.
Pieniądz to niestety narzędzie kontroli społecznej i jeżeli faktycznie tak jak piszesz
Społeczeństwo mocno się ogarnie w tym temacie to mamy prawdopodobnie jedyną szansę w historii świata na uwolnienie się od centralnej grupy trzymającej władzę i oddania ją "ludowi". Jednak aby do tego doszło mentalność ludzi musiałaby wejść na naprawdę wysoki poziom a czy do tego dojdzie to tego nie wiem i nie jestem pewny...
Tak jak pisze kolega @kraken14 również uważam CBDC za totalne g@#$o... i chyba nic więcej od siebie dodawać nie muszę, ponieważ temat został obficie obnażony
To jest genialne! Czemu sam na to nie wpadłem będąc tyle lat związany z krypto🤔
Co do "psychopatycznego zachowania" to mega się z tym nie zgadzam. Przy obecnej inflacji te 10% rabatu może się szybko zamienić na +10% ;)