Jane Nelsen "Pozytywna Dyscyplina"

in #polish3 months ago (edited)

Bardzo bliska memu sercu i matczynej intuicji jest koncepcja Pozytywnej Dyscypliny i rodzicielstwa bliskości, która przewija się w sieciach społecznościowych na proponowanych mi przez algorytmy kontach parentingowych.
O jakie treści mi chodzi? Takie jak poniżej (zdjęcia z instagrama, na górze po lewej stronie nazwa udostępniającego konta).

Zainteresowałam się tematem i postanowiłam sięgnąć do źródła. Książek o pozytywnej dyscyplinie jest cała masa - PD dla dzieci do lat trzech, dla przedszkolaków, dla nastolatków, w szkole... Wybrałam jednak tą podstawową, ogólną, aby załapać ogólny sens i zdecydować, czy chcę sięgnąć po kolejne części.

Książka napisana jest w sposób... nie do końca łatwy w odbiorze. Nie mogę powiedzieć, żeby przynudzała. Jest sama konkretna treść na dany temat. Są powtórzenia, ale celowe, zresztą wiedzy jest tu tyle, że ciężko przyswoić wszystko od razu. Nie podobało mi się lakoniczne odwołanie do reguł (np. CZTERY "R" KARY, CZTERY KROKI DO WSPÓŁPRACY, SIEDEM WAŻNYCH PRZEKONAŃ I UMIEJĘTNOŚCI)... nic by nie zaszkodziło wpleść w późniejszy tekst choćby zdawkowe przypomnienie, co tam się mieściło. Na szczęście pozaznaczałam sobie odpowiednie fragmenty i łatwo mogłam do nich wrócić.

A sama metoda PD? Jest naprawdę prosta i wspaniała. Ciekawa jestem, czy faktycznie działa w praktyce - autorka zapewnia, że tak, choć czasem na początku dziecko może zachowywać się gorzej, aby potem zachować się lepiej.

Kluczowa i podstawowa zasada wychowania według Pozytywnej Dyscypliny to szacunek i miłość do dziecka oraz działanie tak, aby zawsze czuło ono swoją przynależność i znaczenie. Jestem ważny i mam umiejętności, aby to zrobić - takie przekonanie sprawi, że dziecko będzie chętne do współpracy. Dyscyplina jest samodyscypliną - dziecko współpracuje, bo samo chce to robić, a nie dlatego, że rodzic mu każe, truje, przypomina, nagradza czy karze za niewykonane zadanie.


~Jane Nelsen, "Pozytywna dyscyplina"

Pokonywanie dzieci czyni z nich przegranych. Przegrana, ogólnie rzecz biorąc, powoduje, że dzieci stają się buntownicze lub ślepo posłuszne. Żadna z tych cech nie jest pożądana. Zjednywanie sobie dzieci oznacza pozyskiwanie ich dobrowolnej współpracy.
~Jane Nelsen, "Pozytywna dyscyplina"

I o ile wszyscy dobrze wiemy, że żadne klapsy w życiu nie wchodzą w grę, to Jane idzie jeszcze dalej: nie stosujemy żadnych kar ani nagród. Cała motywacja dziecka ma być z wewnątrz, a nie z zewnątrz, i celem rodzica jest budowanie tej wewnętrznej motywacji. Kary i nagrody odnoszą tu zupełnie odwrotny skutek. Jak pisze Jane Nelsen: "Jakim cudem wpadliśmy na ten szalony pomysł, że aby dzieci zachowywały się lepiej, najpierw muszą się poczuć gorzej?". Kara wzbudza jedynie zniechęcenie, żal, złość, smutek.


~Jane Nelsen, "Pozytywna dyscyplina"

Autorka przekonuje, że najlepszym sposobem do rozwiązywania problemów rodzinnych jest organizowanie stałych spotkań rodzinnych, z agendą, do której każdy domownik może wpisać temat, który chce poruszyć. I o ile wspólne szukanie rozwiązań i angażowanie dziecka do wymyślania planu dnia wydaje mi się super, to takie sztywne spotkania...? Nie wiem, czy u nas by przeszły. Żyjemy jednak dość spontanicznie, a to byłoby raczej ograniczające.

Za to bardzo podoba mi się ustalanie wspólnego planu dnia, uczenia samodzielności i współpracy przy codziennych zadaniach, domniemywanie niewinności dziecka, skupianie się na pozytywnych kwestiach, empatia, pytania pełne ciekawości i okazywanie bezwarunkowej miłości.

CZTERY KROKI DO WSPÓŁPRACY

  1. Wyraź zrozumienie dla uczuć dziecka.
    Upewnij się, co faktycznie czuje. Niczego nie zakładaj.
  2. Okaż empatię. Empatia nie oznacza, że akceptujesz i godzisz się na zachowanie dziecka; pokazuje tylko, że rozumiesz jego perspektywę. Możesz też podzielić się własnym doświadczeniem i opowiedzieć o sytuacji, w której czułeś się lub zachowałeś podobnie.
  3. Podziel się swoimi odczuciami i spojrzeniem na sytuację.
    Jeśli w pierwszych dwóch krokach byłeś szczery i miałeś przyjacielskie nastawienie do dziecka, będzie gotowe cię wysłuchać.
  4. Zachęć dziecko do szukania rozwiązań. Spytaj, jaki ma pomysł na uniknięcie podobnego problemu w przyszłości. Jeśli nie ma, opowiedz o swoich propozycjach i wspólnie poszukajcie rozwiązania dobrego dla was dwojga.
    ~Jane Nelsen, "Pozytywna dyscyplina"

Metod i wskazówek jest naprawdę sporo i dobrze, że mam tą książkę na kindlu z moimi notatkami. Teraz pozostaje trzymać kciuki, aby choć część udało nam się wykorzystać.

Sort:  


The rewards earned on this comment will go directly to the people( @polish.hive ) sharing the post on Twitter as long as they are registered with @poshtoken. Sign up at https://hiveposh.com.