Dziennik #222/2025 - dzień na leżąco

in #polish5 months ago


Źródło: Pixabay


Dobry wieczór.

Nie piłam dzisiaj alkoholu ani nie zażywałam żadnych innych substancji co jest bardzo dużym plusem, ale jest mega ciężko. Cały dzień leżę w łóżku. Nie mogę nic jeść, bo mam mdłości, mam dreszcze, raz mi zimno, a po chwili bardzo gorąco, pocę się jak świnia, masakra. Nie mówiąc o tym co się dzieje w głowie. Moi bliscy stają na głowie, żeby mnie z tego gówna wyciągnąć, a ja to odpycham, bo nagle mi się zatęskniło do autodestrukcji, którą uprawiałam tyle lat. Ale z drugiej strony chciałabym, żeby ktoś się mną zaopiekował i nie dał mi się zjebać na dno. Jestem w rozsypce. Totalnej. Boję się każdego kolejnego dnia. Po prostu się boję.

Do jutra.

Sort:  

😞 przykro mi , ale ważne że probojesz sie z tego podnieść, teraz walcz o każdy dzień, żeby wytrzymać.

Congratulations @ataraksja! You have completed the following achievement on the Hive blockchain And have been rewarded with New badge(s)

You have been a buzzy bee and published a post every day of the week.

You can view your badges on your board and compare yourself to others in the Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

Liczy się, ile razy się podniesiesz. A najważniejsze, że nie jesteś w tym sama <3