You are viewing a single comment's thread from:

RE: Dziennik #197/2025 - mrok

in #polish6 months ago

Jestem już na L4 właśnie przez mój stan. Chodziło mi o to, że po tym L4 ponoć miałam dostać wypowiedzenie. Dlatego też zdecydowałam, że nie będę przyśpieszać powrotu do pracy, a w zasadzie jak Bóg da to nie wrócę do niej już wcale, bo w idealnym scenariuszu zdążę znaleźć nową pracę zanim minie mi okres możliwego płatnego L4. Na szczęście pod opieką mojego psychiatry jestem już od dawna, mam bogatą historię choroby, więc nawet jakby w geście gniewu chcieli nasłać na mnie kontrolę to też mogą mnie pocałować, bo z palcem w nosie każdą kontrolę przejdę, bo pomijając już sam mój obraz i moje słowa to mogę przynieść pełną teczkę dokumentów.

Sort:  

Ataraksjo (chyba Gosia? Gdzieś widzialem, jak Ewa się do Ciebie tak zwraca), możesz sobie wydłużyć L4 do pół roku. Skoro już i tak jesteś na wylocie, to docisnąłbym do końca.

Możesz zdradzić, gdzie mieszkasz? Mam w paru miejscach w Polsce znajomych, którym czasem brakuje rąk do pracy. Może mógłbym coś zasugerować?

Paulina :) Gorzów Wlkp.

Paulina, ładne imię :).