Mi też jakoś Was brakowało.
Ja nigdy bransoletek nie nosiłam, ale tą z psią łapką dostałam właśnie od tej przyjaciółki na rocznicę trzeźwości, a teraz dostałam kolejną i tak się utarło, że je noszę, bo mają dla mnie duże znaczenie emocjonalne.
Mi też jakoś Was brakowało.
Ja nigdy bransoletek nie nosiłam, ale tą z psią łapką dostałam właśnie od tej przyjaciółki na rocznicę trzeźwości, a teraz dostałam kolejną i tak się utarło, że je noszę, bo mają dla mnie duże znaczenie emocjonalne.