Mnie diagnozowała moja psychiatra w kierunku ADHD, bo mam jakieś tam też kawałki, ale finalnie stwierdziła, że nie ma co się martwić. Przy tym wszystkim z czym się zmagam to mój najmniejszy problem :D
W sumie, gdyby nie inne moje problemy, to też nie narzekałbym tak bardzo na ADHD, bo to można ogarnąć. Ba, jak się to odpowiednio wyćwiczy (i ma się szansę na sukces), to adhd może działać na naszą korzyść, bo będziemy pracowali ponad miarę.
Ja mam jakieś elementy tego zaburzenia, bo od dziecka mam trudność że skupieniem i siedzeniem w 1 miejscu.
Mnie diagnozowała moja psychiatra w kierunku ADHD, bo mam jakieś tam też kawałki, ale finalnie stwierdziła, że nie ma co się martwić. Przy tym wszystkim z czym się zmagam to mój najmniejszy problem :D
W sumie, gdyby nie inne moje problemy, to też nie narzekałbym tak bardzo na ADHD, bo to można ogarnąć. Ba, jak się to odpowiednio wyćwiczy (i ma się szansę na sukces), to adhd może działać na naszą korzyść, bo będziemy pracowali ponad miarę.
To ja tak mam przy dwubiegunówce. Jak mnie łapie hipomania i mam nad sobą kontrolę to przekuwam to w nadproduktywność w pracy.
Objawy są dość podobne w tym obszarze, tak mi sie wydaje.