
Wchodzę na Facebooka. Cały "wall" zawalony postami o koronawirusie. Jedni śmieszkują. Inni całkiem poważnie (czyli bez emotikon) pouczają, że śmieszkować nie można. Ateiści apelują o zamykanie kościołów. Wierzący dodają: "a sklepy też?" I mam wrażenie, że wszyscy posłuchali apelu. Wykupili już cały papier toaletowy, zostali w domu i wypisują swoje mądrości w internetach. A może by tak zaproponować im Steema? Steem - Twoje miejsce na czas kwarantanny...
Tu jednak nasuwa się pytanie, jak Steemit radzi sobie obecnie z rejestracją nowych użytkowników. Sądząc po wpisie @rafalski'ego w ogóle sobie nie radzi. Może więc to właściwy czas, aby obudzić @steemfounders?
PS. Img by Janek Koza.
Teraz w zasadzie można mieć konto za darmo, większe konta mogą za pomocą RC mogą claimować ticket'y na konta.
W zasadzie sam @mmmmkkkk311 i @gtg mogą stworzyć odpowiedni 2834 i 6480 kont.
Kwestia delegacji zanim ktoś swojego SP nie zbuduje.
Janek Koza na Steema!
Dblog sobie radzi, steemmonsters zakladaja 30 kont dziennie.. tylko justin sun jest nieporadny.
Spamerzy gorsi niż wirus!