Bez hejtu - wina z biedry rozwaliły system, wyrzuciły wielu znawców z rynku, bo zaoferowała dobre wina w cenach jak na południu zachodu. Kiedyś pamiętam u Kondrata było wino za 130 zł, które potem trafiło do biedry za 30 zł, co mniej więcej odpowiadało cenie we Włoszech
Jedno mi nie sprzęga - kaj Bojszowy a kaj ziemia pszczyńska. Z drugiej strony, te granice tam były płynne - Oświęcim, był kiedyś na Śląsku
Najprawdopodobniej chodzi o historyczną ziemię pszczyńską - np. królestwo Pszczyńskie jeszcze w XVII wieku sięgało aż po Mikołów i Mysłowice ;) A co do samych Bojszów to już ich herb świadczy o sporych korzeniach pszczyńskich, gdzie możemy przeczytać:
Poniżej mapa Andersa Hinderberga z 1636 dla zobrazowania jak rozległym księstwem była Pszczyna:

Z Bojszów do Pszczyny jest rzut beretem. Po drodze można napić się wina, zobaczyć Żubry i zjeść pysze lody na rynku. Wino Quitana z Portugali kosztuje w 🐞 mniej niż 10 zł a jest naprawdę dobre😉
Na remonty w KBK przychodził jeden taki, co się identyfikował jako Ślązak z Ks. Pszczyńskiego. A był właśnie z Bojszów. Zresztą jest na tym filmiku i nietrudno go poznać ;)
Przy okazji, spójrz na Twittera, masz wiadomość