Nie jest lekko. Nikt też nie obiecywał, że tak będzie. Ciągłe zmęczenie od 3-4 tygodni wynikające w sumie nie wiem z czego. Albo może jednak wiem. Zima. Jeszcze nie kalendarzowa, ale wiadomo o co chodzi. Chłód mnie rozbraja, brak słońca dopełnia dzieła zniszczenia.
W zeszłą sobotę byliśmy na obiedzie w schronisku na Hali Lipowskiej. Wyszliśmy z Sopotni Wielkiej idąc przez Halę Rysianke. Do schroniska czułem się pełny energii, ale po odpoczynku przyszedł totalny zjazd energii i powrót był męką. Ale pierogi jakie tam zjedliśmy były tego warte. Polecam. Jest ich tylko 6, ale za to są znacznie większe niż typowe pierogi.
Od czwartku drugie zmiany. Wczoraj zostałem na nadgodzinach do 2 w nocy. Dzisiaj spałem do 11, a o 12:30 wyjazd do pracy i tyle z dnia było. Póki co na szczęście luźno w pracy. Maszyna idzie sama, więc znalazłem w końcu czas i przedewszystkim motywację, że napisać „Z rzycia wzięte” po długiej przerwie.
Ostatnio trochę upadło to wszystko, poza jednym projektem, w który zaangażowałem @inmyframe, czyli @redditposh. Analizuje społeczności fotograficzne na reddicie pod kątem tego, jakie zdjęcia wzbudzają największe zainteresowanie i na tej podstawie tworzę posty wybierając odpowiednie zdjęcia. Zobaczymy jak to sie rozwinie.




This post has been shared on Reddit by @inmyframe through the HivePosh initiative.
Congratulations @locky772! You have completed the following achievement on the Hive blockchain And have been rewarded with New badge(s)
Your next target is to reach 800 upvotes.
You can view your badges on your board and compare yourself to others in the Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word
STOP