Podsumowanie kwietnia

in #polishlast month

Witajcie!

Kończy się kwiecień i w sumie to nie wiem kiedy to się wydarzyło 😩
Pamiętam śniegi w styczniu i lutym, jakby to było wczoraj. Chociaż pogoda w kwietniu nas nie rozpieszczała, to nie powiem, ten czwarty miesiąc tego roku nie należał do najgorszych. Baaardzo dużo spacerowałam i zaczęłam spędzać czas na świeżym powietrzu. Jestem okropnym zmarzluchem i raczej w zimie nie wychodzę zbyt często w domu bez potrzeby, natomiast gdy jest ciepło, mogę na zewnątrz spędzać 24/7 😎

image.png

Dodatkowo na początku tego miesiąca zaczęliśmy kończyć remont w moim pokoju, w którym trwały one od tamtego roku! Bardzo się cieszę, że w końcu to zakończyliśmy.

image.png

image.png

image.png
(co jak co, ale zachody słońca pod koniec kwietnia to były cuda!)

Niestety pod koniec miesiąca dowiedzieliśmy się, że wracamy do szkoły 😥 I nie byłoby to złe, gdyby nie to, że trzeba będzie się jeszcze więcej uczyć, no ale cóż, nie ma co narzekać 🙄 Może w następnym tygodniu pojawi się post podsumowujący ten okres zdalnego nauczania, ponieważ dużo się działo.

A jak wam minął kwiecień?