Gdy propozycje prawa są dobre, to nie ma powodu żeby się nie zgadzać. Dzięki za info co nowelizacja zmienia, a co już było.
Sądzę że na przyszłość głosowanie nad nowelizacją powinno wskazywać tylko zmiany - dzięki temu możliwe byłoby odnoszenie się wyłącznie do części która się zmienia. W obecnym układzie, głosowanie wygląda jak nadpisanie prawa nowym brzmieniem, czyli pozwala odnieść się do wszystkiego w całej uchwale.
Nowela przeszła, nie blokuje to jednak w żaden sposób możliwości wypracowania i wdrożenia dobrych praktyk.
[To pisałem ja, DH. Nie przełączyłem konta.]