You are viewing a single comment's thread from:

RE: Dziennik #346/2025 - kryzys ma się dobrze

in #polish4 months ago (edited)

"w końcu samo przejdzie tak jak samo przyszło" to jest to :)

Przypomina mi się kanał jbc365 na jutubie, którego kiedyś dużo słuchałem. Może kojarzysz gościa? Chociaż jest dość niszowy.

On ma taką koncepcję z napadami kompulsywnego objadania się, ale też chyba o depresji to mówił. Może nie powtórzę dokładnie tego co u niego usłyszałem, ale to było coś w stylu: winda czasem jedzie w górę, a czasem jedzie w dół. Chodziło o to, że nie na wszystko mamy wpływ i czasami po prostu trzeba przeczekać gorsze dni/pokusy/zjazdy - one miną. Tak jak właśnie piszesz - samo przejdzie tak jak samo przeszło. Nie jestem ostatnio na bieżąco w Twoim dzienniku, dlatego może piszę jakieś oczywistości - to taki luźny komentarz.

Tutaj link: https://www.youtube.com/@jbc365gym/videos

Kiedyś kanał nazywał się jbc365, później Akceptacja, a teraz widzę, że Radio Akceptacja. Maciej dużo mówi o akceptacji i chyba uczynił z niej najważniejsze ogniwo w walce o siebie.

I gościu jeszcze rapsy jakieś tworzy:

I oczywiście życzę Ci powodzenia! ;)

Sort:  

Jezus te rapsy skradły moje serce :D

No mi właśnie tej akceptacji totalnie brakuje co tylko podkręca nienajlepszy stan. To moje "trzeba przeczekać" raczej niestety wynika z tego, że się już po prostu poddaję. Niemniej jednak skoro mój stan nie ma jednej konkretnej przyczyny i pojawił się znikąd to nic lepszego niż przeczekanie chyba nie mogę zrobić. Robię swoje i tyle, w końcu się rozpogodzi.

Jak Ci siadło to polecę jeszcze jeden numer :P

i w ogóle Mario Kontrargument. Chłopaki nie mają dużej popularności, ale chyba mam podobne poczucie humoru i żarciki wplecione w tekst są po prostu zabawne i miło się tego słucha :)

Robię swoje i tyle, w końcu się rozpogodzi.

❤️