Dostałem na jednym z kont od naszego @engrave wiadomości transferowa: "Your participation in governance is vital, and we've noticed that your votes have expired due to a year of inactivity. This is a gentle reminder to re-engage and exercise your right to vote for witnesses and proposals. Your voice is important in shaping the future of our decentralized platform. Cast your vote today for the witnesses and proposals that align with your vision, and contribute to the strength and direction of Hive!"
I pomyślałem sobie: "może faktycznie, może dzięki wielkim spadkom wartości doszło do jakiegoś przetasowania w strukturze własności na Hive...
Ale nie. Dalej mój głos mimo jakiejś tam inwestycji w blokchain, nie ma znaczenia. Ma znaczenie głos jednego konta: bloktrades...
Congratulations @sarmaticus! You received a personal badge!
You can view your badges on your board and compare yourself to others in the Ranking
100lat! ;)
Każdy głos się liczy, blockctrades nie ma większości i nie jest w stanie jednoosobowo zdecydować o czymkolwiek. Ma bardzo duży głos, ale spokojnie można go przegłosować w każdym aspekcie.
Teoretycznie tak, ale w praktyce 9/10 proposali to te które wsparł. A gdyby wsparł "odcięcie" to nikt by nie dostawał.
To troszkę jak w demokracji, ciągle wygrywają te same partie bo ludzie nie wierzą, że zmiana jest możliwa.
Hive stracił przez pół roku 2/3 ceny. A w szczycie 2025 to cena była nawet w okolicy 0,45 jeśli dobrze pamiętam, więc strata moze i większa, a ja nie widzę żadnej refleksji w kontekście "polityki pieniężnej". Jednym z głównych powodów jest moim zdaniem zabetonowanie tutejszej "sceny politycznej"...
Co prawda dzięki spadkom ceny wystarczyłoby mieć tak ze 2,5-3mln dolarów żeby to zmienić, ale wciąż to nie na moją kieszeń ;)