Wakacyjne wspomnienia📷

in #esteem4 months ago (edited)

oaww6e.jpg

Były to jedne z moich najaktywniejszych wakacji w życiu😀 Codzienne wędrówki dały mi w kość przy obecnej formie. Najbardziej jestem dumny z Gracjanka, który był dzielny i prawie wcale nie marudził oraz Kamilki, która dotrzymała mi równego tempa w wejściu na Śnieżke.

tb4esd.jpg

Długo miałem dylemat, który szlak wybrać. Dopiero po wyszukaniu w internecie zdecydowałem się na niebieski. Ponoć najpiękniejsze widoki. Zaczynał się od Świątyni Wang. I już na starcie był mały problem ponieważ od hotelu do początku naszej przygody były dobre 3km. Pomyślałem sobie że troche daleko i już tracić siły? Poszliśmy ma autobus, który uciekł nam sprzed nosa. Ja mistrz bajery niezastanawiałem się długo i zwerbowałem obce osoby do 7 osobowej taxi, którą tanim kosztem podjechaliśmy pod świątynie😁 gdzie zaczęliśmy swoją wędrówke.
Idąc 2km dotarliśmy na polane gdzie można było odpocząć chwilke i iść dalej niebieskim szlakiem.

m387x4.jpg

kdf2qk.jpg

Idąc dalej minęliśmy po drodze domek myśliwski ukryty w lesie. Szkoda że fotki nie pykłem tylko obok.

ippdoz.jpg

57sdt6.jpg

Idąc dalej podziwiając piękne widoki

m5xt0d.jpg

docieramy do schroniska Samotnia przy którym zatrzymujemy się na odpoczynek i podziwiamy malowniczy Mały Staw oraz urwistych ścian Kotła Małego Stawu.

f03j85.jpg

l939d8.jpg

s1oo4s.jpg

Byłem zdzwiwiony ile ludzi idzie szlakiem i jakie to osoby😮 Otyłe, z małymi dziećmi, dziadek oraz ojciec z córką, która miała autyzm. Pełen szacun dla wszystkich.

Idąc dalej docieramy do schroniska Strzechy Akademickiej i pykamy fotke z pięknym widokiem. Córka myślała że dotarliśmy😀

rgxkup.jpg

Niestety droga pod góre szeptała córce do ucha "Kryzys"😀

9643dm.jpg

Szybko musiałem ją zmotywować bo spadek energii był już duży. Zjedliśmy kilka żelek troche bajery i ruszyliśmy dalej ociążale.

9b916j.jpg

Było już coraz bliżej i bliżej. Już mieliśmy ją w zasięgu wzroku.

u5sb2b.jpg

Dzieli nas tylko Dom Śląski do którego docieramy po dłuższym czasie i robimy głeboki oddech przed zdobyciem Śnieżki. Córka decyduje i wybiera Drogę Jubileuszową mającą 1.6 km i jest trudniejsza. Po jakimś czasie bo zgubiłem rachube, przeciskając się przez tłumy docieramy na szczyt.

2owb6y.jpg

hds4f1.jpg

Yuuuppi!!🧗‍♂️⛰ Mega radość! Podziwiamy widoczki strzelamy foteczki i ruszamy na dół😀 Głodni jak wilki.

c45s8a.jpg

sxseg3.jpg

2zva5m.jpg
widok na strone czeską

ufsoia.jpg

xlcffp.jpg

Wróciliśmy żółtym szlakiem zbierając po drodze jagody😀 Droga była krótsza i szybsza. Po powrocie apetyt był duży a piwko wyparowało w przełyku😄 Zakwasy miałem 3 dni. Najbardziej pupa bolała. W ostatni dzień wyjazdu miał być jeszcze skok z komina z wysokości 100 metrów, ale odpuścilem sobie😀 Next time jak to mówią.

Sort:  

Super przygoda 😀 pogoda piękna i te widoki 😁

Manually curated by EwkaW from the Qurator Team. Keep up the good work!

Dziękuję!🙏

Proszę bardzo :)