Dziennik #327/2025 - drwal

in #polish5 months ago


Źródło: Pixabay


Dobry wieczór.

Przeleżałam pół dnia znowu w łóżku. Nie wiem dlaczego, mam jakaś totalną niemoc. Trochę leżę, trochę śpię, sama nie wiem co mi dolega. Niemniej jednak dzisiaj musiałam z tego łóżka wstać, bo byłam umówiona z kumpelą na jedzenie drwala. Drwal jak co roku fantastyczny, kocham go bardziej niż kebaby. Trochę pogadałyśmy i widzę, że ona się o mnie martwi. I słusznie, bo po spotkaniu głody na używki tak mi wystrzeliły w kosmos, że nie wiem jakim cudem pozostałam trzeźwa. Naprawdę nie wiem, ale pozostałam i to jest najważniejsze.

Wróciłam to skuliłam się pod kołdrą i udawałam, że mnie nie ma. Trochę przysnęłam i udało się dożyć do wieczora. Od jutra mam ambitny plan, żeby ogarnąć swoje odżywianie dlatego już zamarynowałam kurczaka do upieczenia jutro i wracamy na dobre tory. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Jakiś taki męczący ten dzień. Mimo tego, że spałam pół dnia to nadal jestem mega śpiąca i tylko o śnie marzę.

Do jutra.

Sort:  

Muszę w końcu spróbować tę bule:D. Tyle o niej pozytywnych opinii lata, że muszę sprawdzić. Smacznego kurczaka.

Cały rok zawsze na nią czekam taka jest wspaniała, ale jesz i gardzisz sobą za obżarstwo :D

Congratulations @ataraksja! You have completed the following achievement on the Hive blockchain And have been rewarded with New badge(s)

You have been a buzzy bee and published a post every day of the week.

You can view your badges on your board and compare yourself to others in the Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP