Dziennik ustaw na Hive?

in #polish6 years ago

IMG_4805.jpg

Królestwo Bez Kresu powoli się rozpędza. Z naciskiem na powoli. Pierwszy tydzień za nami. Dość niemrawy. Ale cóż, jestem świadom, że to dopiero początek. A poza tym trwają wakacje. Lato nigdy nie było naszym sojusznikiem.

We wtorek odbędzie się pierwszy wiec. Mam nadzieję, że ureguluje on kilka spraw. Ogólnie tematów do rozkminy jest sporo. Od kwestii jedzenia/napojów w KBK (co powinno być w lodówce, czy należy uregulować wnoszenie własnego prowiantu etc.), przez tryb funkcjonowania lokalu aż po sprawy związanie z podstawowymi prawami Królestwa. Prawa te zresztą mogłyby być zapisywane w blockchainie Hive. Wówczas nie ma ryzyka, że ktoś pod osłoną nocy wykreśli/dopisze jakieś "lub czasopisma". KBK - pierwsze królestwo, które ustawy zapisuje w blockchainie. Dobre hasło reklamowe.

Swoją drogą, kwestia promocji to też jeden z tematów, nad którym trzeba się pochylić. Jest to o tyle skomplikowane, że zamknięte drzwi do kamienicy i zepsuty domofon determinują raczej powolne budowanie społeczności, do której kolejne osoby wciągane są przez znajomych. Z ulicy raczej nikt nie trafi. A nawet jak trafi to nie wejdzie, bo nie zna kodu. Paradoksalnie ten mankament może być atutem, bo jest wiele osób, którym tajemniczość i pewna ekskluzywność odpowiada. Czy tak będzie? Wyjdzie w praniu. Jak wiele rzeczy zresztą.

Na razie przed nami wiec. W niedługim czasie chciałbym też wrócić do wykańczania lokalu. Z niebieską ścianą się już oswoiłem. Wielu osobom się spodobała, więc chyba nie jest taka zła. Za tydzień przyjeżdża @basementdisco. Będzie pierwszą osobą, która zatrzyma się w KBK na kilka dni. Szkoda, że warunki są dość spartańskie, bo można byłoby organizować letnie wolontariaty. Cóż, może kiedyś dorobimy się jakiejś bazy noclegowej. Na razie trzeba dłubać, w tym, co mamy.