Kraków wrócił do życia. Ale nie do końca takiego, jak przed pandemią. Ludzi jest sporo, ale wciąż zauważalnie mniej niż rok temu o tej porze. Dominują polscy turyści, gdy jeszcze na początku tego roku można było mieć wątpliwości co do proporcji. Poniżej kilkanaście zdjęć, które zrobiłem wracając od księgowego.






.jpg)





