
Dziś @krolestwo jest otwarte. Jak będzie z jutrem jeszcze nie wiem. Zobaczymy jak będę się czuł po dyżurze. W ostatnich dniach nastąpiła wyraźna poprawa (wczoraj nawet nie brałem nic na kaszel), więc jestem dobrej myśli. Niemniej doświadczenie ostatniego miesiąca każe mi z dystansem podchodzić do wszystkiego.
Tak czy owak dziś musiałem przyjść do KBK, aby zaktualizować "ścianę chwały". Po wczorajszym apelu na Facebooku przybyły na niej dwa rzędy darczyńców, co pozwoliło nie tylko pokryć wszystkie koszty, ale również wyjść na plus. Szczegółowo opiszę to w comiesięcznym raporcie.
Sytuacja ta w każdym razie potwierdziła, że media społecznościowe wciąż są dość ważne dla przetrwania Królestwa i niestety nie można ich odpuszczać. Dobrze byłoby jakoś ogarnąć ten temat w 2023 roku. Do tego dochodzą Google, które są chyba najprostszą drogą komunikowania o godzinach otwarcia w nagłych przypadkach. Ech... po miesiącu chorowania lista rzeczy do zrobienia koszmarnie się wydłużyła...
Pilnowanie Google to dobry pomysł, ale trzeba zarejestrować konto gmaila jako właściciela danego przybytku, żeby można było wprowadzać zmiany w sposób błyskawiczny. Nie wiem, jak długo będzie czekać na potwierdzenie rejestracji, bo megakorp z bilionowym budżetem pracuje w takich wypadkach niczym ślimak-starzec po wylewie. Jutro dopytam się w fabryce o szczegóły, bo u nas zajął się tym ktoś inny.
Mamy to ogarnięte. Interes jest zweryfikowany. List od Google przyszedł w 2020 roku. Jak ostatnio dodałem, że jest zamknięte, to w ciągu kilku minut (<3min) zostało zaktualizowane.
O, to ja przepraszam za zawracanie głowy. Swoją drogą, u nas jest podobna szybkość aktualizacji.
Nie ma za co przepraszać. Czujność zawsze w cenie!