
Na razie w remoncie Królestwa Bez kresu przerwa. Wczoraj nie było mnie w lokalu, bo przygotowywałem kolejnego posta nt. Hive (mam nadzieję, że nie przekroczy limitu znaków i uda się go opublikować). Dziś jest spotkanie o historii stosunków polsko-irańskich (relacja na YT od 19.00). Pojutrze z kolei koncert z okazji 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej. Schowałem więc drabinę. Odłożyłem wszystko na swoje miejsce. I czekam na bezruch.


W ostatnim rzucie doczepiłem kilka zdjęć i plakaty z 1920 roku. Ramek też wciąż przybywa, ale to dopiero początek, bo wisi może 1/3. Większość czeka w szafie.

