You are viewing a single comment's thread from:

RE: Czy z głosowania na posty można zrobić religię/ideologię?

in #polish4 years ago

Nie bardzo rozumiem.
Kto narzeka że ktoś zarabia?
No i jak wspominałem, z postów można spokojnie w obrót (i to hmm powiedzmy bardziej pewne moralnie*) rzucać HBD i z nich sobie dorabiać.

*Moralnie, ponieważ HBD jest "stabilnym" tokenem, a więc jego wartość mniej więcej jest jasna. Tymczasem wartość Hive jest narażona na duże spekulacje. Zaś zarabianie na takich spekulacjach może być hmm moralnie niewłaściwe. Nie stwierdzam tu że złe, ale jest to coś co nie jest do końca oczywiste.

Sort:  

Tak zrozumiałem tamten fragment Twojego postu i z tego, co widzę, to nie tylko ja, ale za nich się nie będę wypowiadał. Po prostu chodzi o to, że nie ma co się dziwić, że ludzie traktują to jako pracę. Ja np. dzięki temu blogowi, mam większą motywację (i fakt, od dłuższego czasu są u mnie prostsze teksty, walę masówkę, ale staram się od czasu do czasu wrzucić coś, nad czym długo pracowałem), bo widzę że jest z tego realny pieniądz. To mnie zainteresowało przede wszystkim tutaj, ludzie to swoją drogą. Ekipa jest tu naprawdę spoko i serio brakuje mi trochę sensownej lewicy dla balansu (nawiązanie do 1 z dyskusji). Jest tu naprawdę solidna ekipa, która zawiera dość dużo hobbystów o ciekawych zainteresowaniach, dobrym piórze, ciekawej osobowości, zawartości bloga etc. Fajnie się z Wami piszę i czerpię z tego autentyczną przyjemność, ale... Ludzie przychodzą i odchodzą, będac super szczerym. Jeżeli rządy na świecie zabanują płytem głuwnom (C by Tajger Bonzo) na kryptowaluach, to większość tego typu inicjatyw padnie. O ile nie będzie perspektyw na odmianę tego.

A moralność jest imo średnio ważna poza kwestiami zasadniczymi - tzn czy kogoś nie krzywdzisz, nie okradasz etc. Hajs jest podstawą tego świata, a my gramy na hardzie xD.

Kupowanie na dołku i sprzedaż na górce jest morlanie niewłaściwa? Powinieneś to napisać na jakimś forum cryptowalutowym 🤣

Spekulacja jako taka jest moralnie naganna. Tyle że odnosiła się do spekulacji na realnym towarze. Nie jestem pewien jak spekulacje nawet nie na pieniądzu, a na wirtualnym pieniądzu traktować. To jest kwestia wydaje mi się ciekawa. Ja nie mam wyrobionego zdania, chociaż bliżej mi do stwierdzenia że jest to neutralne moralnie.

To prawda, tylko że realny pieniądz nie istnieje już od bardzo dawna. To co mamy w portfelach namacalnie, to są "etykiety zastępcze". Wirtualny pieniądz dawno rządzi światem. Przecież twój rachunek bankowy nie opiera się na złocie, tylko na zapisie cyfrowym, który kreują Banki instytucje finansowe. O to są prawdziwe twory bez żadnej moralności, bo nie generują żadnych dóbr, tylko zyski z cudzych dóbr. Crytowaluta, jako zdecentralizowana wartość (jakby się nie nazywała shitcoin, dogecin, czy papcoin) jest poza zasięgiem Swiatowej finansjery dlatego się jej tak panicznie boją. Generalnie moralność w finansach nie istnieje. Jak kupisz na giełdzie wór ziemniaków za 10 USD a sprzedasz za 100 USD będziesz miał kaca moralnego? Ja nie, chyba że zrobię z nadwyżki bimber 😋

10krotna przebita? Nigdy bym tak towaru nie sprzedał. Tak uważam że to niemoralne, zwłaszcza w przypadku żywności. Co innego kupić surowiec który trzymamy i w wyniku inflacji jego cena się zmienia.

Zgadzam się że działalność banków centralnych i rządów w kwestii finansów jest niemoralne, ale nie mam na to wpływu. Nie zgadzam się natomiast że nie ma moralności w finansach. Owszem jest tak samo jak w polityce. Brak moralności w tych dziedzinach powoduje wszystkie problemy w tych sferach. No ale chciwość, żądza władzy itp są silniejsze dla ludzi od m.in. rozumu.