Chyba źle zrozumiałeś mnie. Zresztą ja mam właśnie kredyt na niewielki segment, stary 7 letni samochód na firmę i niewielkie oszczędności. Między innymi dlatego że większość zarobionych pieniędzy inwestujemy w dalszy rozwój firmy.
Nawet jeśli ktoś ma trudną sytuację to jeśli jest rozumny to przynajmniej w takiej firmie jak nasza powinen rozumieć że zaangażowanie i przykładanie się do pracy owocuje wzajemnymi korzyściami.
Tutaj jest trochę podobnie, tylko występują pewne patologie plus jesteśmy bardzo malutcy w tej wielkiej firmie.
no właśnie ty chyba nie zrozumiałeś kontekstu wpisu. Sęk w tym ze w "takiej firmie jak nasza" te rzeczy nie maja znaczenia bo przychodzi jeden bałwan i zaczyna cię downwotowac bo mu się nie podobasz i nie wazne jak się starasz bo nic z tego nie masz albo zarabiasz relatywnie mniej względem tych którzy starają się mniej co widać ja pierwszy rzut oka. I wtedy właśnie mówisz pierdole to nierobie. No bo jak się starasz i nie ma efektów to po co ? zycie masz tylko jedno szkoda czasu na pierdoły.
@khrom ma racje. Masz idealistyczne podejscie do zycia, gdzie ludzie (zwlaszcza w takich krajach jak Polska) rzadko kiedy je przejawiają. Dopoki nie jest to chorobliwa chciwość, to nie ma problemu. Gdybyśmy zarabiali jak w Uk (2-4 razy wiecej w zaleznosci od branży), to mozna byloby narzekac na ludzi i to, ze nie chca hobbystycznie rozwijac serwisu. Nadal byloby to dla mnie troche smieszne, ale zrozumiale. Na peakd i tego typu serwisach, dorabiaja sobie zwykli ludzie, ktorzy albo se dorabiaja albo zrobili z tego biznes.
!ENGAGE 100
ENGAGEtoday.Nie zauważyłem żeby ktoś downvotowal ocotuchodzi. Ja tu przedstawiłem dwa punkty widzenia i warto je moim zdaniem mieć na uwadze przed szerowaniem ostrych osądów czy hm tez.
Ale ocotuchodzi odnosi się do takich sytuacji własnie.