O kurczę, ale długi komentarz. 😮 Dziękuję za poświęcony czas, że chciało Ci się te moje wypociny czytać. :)
Kazik to już jest taki artysta, że on już nic nie musi. Może coś, ale nie musi. Tyle już zrobił dla polskiej muzyki rozrywkowej w ostatnich 35 latach, że nie musi niczego udowadniać. Tym bardziej, że chyba w wywiadzie u Szymona Majewskiego w Radiu Zet powiedział, że już mu ciężej jest pisać przeboje, niż te 20-30 lat temu, tym bardziej że czuje się wypalony.
Kazk już taki jest, że jak coś mu się nie spodoba, to nie ma dla niego świętych krów. On jak napisze tekst, to każdego potrafi zaorać.
Tak, to było w tym wywiadzie w RMF FM u Mazurka (zapomniałem jak on ma na imię), że wszyscy kandydaci opozycyjni są źli, ale na kogoś trzeba będzie zagłosować. Kazik wielokrotnie powtarzał, że nie popiera żadnego z obozów politycznych, chociaż kilka lat temu przypięli mu łatkę, że popiera PiS. A w tym porąbanym kraju jest tak, że jeśli "nie jesteś z nami, to jesteś przeciwko nam". Dlatego też nagrał z Kultem piosenkę "Idę prosto", w której w dosadnych słowach śpiewa, że nie jest ani "nasz", ani "ich". Za to go szanuję.
Wiele piosenek Kazika nagranych sporo, sporo lat temu nadal jest aktualnych do dziś. Taka "Arahja" sprzed 33 lat, która jest o murze berlińskim, ale dzisiaj zyskuje inne znaczenie, bo ten podział murem dotyczy czego innego. Może się zdeaktualizowały piosenki, w których śpiewa o powszechnym poborze do wojska, bo zasadniczą służbę wojskową zniesiono i zamieniono armią zawodową. A tekst "Jeszcze Polska" do dzisiaj jest aktualny, chociaż od nagrania tego kawałka minęło prawie 30 lat.