I po wyborach

in #polish5 years ago

I po wyborach. Jeśli komuś nie podobają się wyniki i na jego twarzy widać dziś wyraźny smutek, to polecam Pana Stanisława. Ma na to lek.

Mnie smuci nie tyle wynik, co polaryzacja polskiego społeczeństwa. Ludzie nie potrafią ze sobą spokojnie rozmawiać. Codziennie w Internecie zalewa mnie lawina rozemocjonowanych komentarzy. Z każdej ze stron.

Wczoraj nagrywaliśmy z @basementdisco rozmowę z Anastazją z Dyneburga. Potwierdziła ona moje spostrzeżenia. Otóż, mieszkając na Łotwie byłem poza łotewską polityką. Pomimo mojego zainteresowania tą dziedziną prawie w ogóle nie miałem z nią styczności. Telewizji nie oglądałem a ludzie o niej nie mówili. Nie było jej też w mediach społecznościowych. Zupełnie inaczej jest w Polsce. Tu trudno uciec od polityki. Polakom brak dystansu. To często silne emocje - od uwielbienia po nienawiść (z dominacją tej drugiej). I jeśli taka jest cena wysokiej frekwencji to ja już wolę pozostać przy niskiej. O wiele bardziej zależy mi na dialogu, niż na wrzuceniu jak największej ilości osób do jednego z okopów.

Przez ostatnie 2 tygodnie przez KBK przewinęło się już trochę ludzi. Wszyscy w mniejszym lub większym stopniu różnimy się poglądami, co wynikło już z wielu dyskusji. Ale przecież nie o to chodzi by się zgadzać w 100%, tylko potrafić ze sobą rozmawiać i współpracować. Mam nadzieję, że z czasem to właśnie ten aspekt stanie się cechą charakterystyczną Królestwa. KBK - miejsce, w którym można ze sobą kulturalnie porozmawiać. Herbert jest tu dobrym patronem...

Sort:  

Ja zacytuję Korwina "chcieliście demokrację no to ją macie" a osobiście nie jestem demokratą :) wolałbym silnego przywódcę rządzącego dekretami (nazwijcie tą funkcję jak chcecie król, dyktator, naczelnik) ograniczonego jedynie wolą 51% społeczeństwa w szybkim blockchein-owym głosowaniu. Gdzie siła głosu zależy od osiągnięć życiowych oraz kwoty płaconego podatku. oczywiście ten system wyklucza sens istnienia 460 darmozjadów zwanych "wybrańcami narodu"

ograniczonego jedynie wolą 51% społeczeństwa w szybkim blockchein-owym głosowaniu

Czyli państwo z jednym witnessem ;)

Co ciekawe, w Polsce ten podział też nie przebiega po linii partyjnej.