Wyludniony Kraków 2

in #polish6 years ago

Pod koniec lutego opublikowałem post pt. Wyludniony Kraków. Aby zrobić zdjęcia pustych ulic musiałem wstać o 6.00. Nie sądziłem wówczas, że minie miesiąc a ja będę mógł robić wieczorne zdjęcia wyludnionego miasta...

IMG_4853a.jpg

IMG_4889a.jpg

IMG_4901a.jpg

IMG_4897a.jpg

IMG_4924a.jpg

Gdyby nie fakt, że pandemia i czarny łabędź, to taki Kraków by mi w pełni odpowiadał. Ot, trochę większy Tarnów. Zresztą nie jestem w tym odczuciu odosobniony. I chodzi nie tyle o Damaszek Europy, co spostrzeżenie, że bez wszechobecnych turystów to miasto ma jeszcze większy urok. Niestety za tym urokiem kryją się ludzkie tragedie, bo - nie ma co ukrywać - w Grodzie Kraka sporo osób żyje właśnie z tych turystów...

Sort:  

mój chory Kraków 🖤

@tipu curate

Manually curated by the Qurator Team. Keep up the good work!

Porównując do Krakowa jaki znam, to patrząc na te zdjęcia jakoś tak smutno się robi.

jak dla mnie spoko nigdy nie lubiłem tłumów :P Ale smutno się robi że ludzie są tak głupi i dają sie nabierać na tą całą szopkę z wirusem do tego stopnia.

Czy głupi, czy nie to się dopiero okaże. Przykład UK pokazuje, że może nie tacy głupi.

niestety głupi albo też raczej ogłupieni - żeby nikogo nie obrażać.. większość domniemanych ofiar to nie ofiary wirusa tylko innych chorób tylko media politycy i med korpo nakręcają tą spiralę strachu bo pewnym grupom się to opłaca. Zabieram się do pisania o tym artykułu. Już od kilku dni czytam oglądam i sprawdzam wiarygodność różnych źródeł ale jest masa materiału do przeczytania i będzie bardzo dłuugi więc trochę mi to jeszcze zajmie Ale myslę że będzie o czym dyskutować.